Bezpieczeństwo zaczyna się od danych. Abas na MSPO 2026

Tegoroczne MSPO w Kielcach po raz kolejny pokazało, jak szeroko należy dziś rozumieć bezpieczeństwo. To już nie tylko kwestia sprzętu, infrastruktury czy zdolności obronnych. Coraz większe znaczenie ma również to, co dzieje się w cyfrowym zapleczu przedsiębiorstw.
Przez cztery dni Kielce były miejscem spotkań przedstawicieli przemysłu obronnego, wojska, administracji i firm technologicznych. My również byliśmy częścią tego wydarzenia — wspólnie ze Stowarzyszeniem Technicznym Odlewników Polskich (STOP).
Rozmawialiśmy przede wszystkim o produkcji i technologiach, ale bardzo szybko pojawiał się szerszy temat: jak budować przedsiębiorstwo, które potrafi działać stabilnie również wtedy, gdy warunki prowadzenia biznesu stają się coraz bardziej nieprzewidywalne?
I właśnie w tym kontekście coraz większego znaczenia nabiera bezpieczeństwo danych.
Dane to część infrastruktury przedsiębiorstwa
W nowoczesnej firmie produkcyjnej dane nie są już wyłącznie informacją potrzebną do przygotowania raportu. To informacje o zamówieniach, materiałach, dostawcach, technologiach, kosztach, planach produkcyjnych, stanach magazynowych, terminach realizacji czy dostępności zasobów. Na ich podstawie przedsiębiorstwo planuje, produkuje, kupuje, sprzedaje i podejmuje decyzje. W firmach działających na rzecz sektorów strategicznych znaczenie tych informacji może być jeszcze większe. Dlatego pytanie o bezpieczeństwo systemów informatycznych nie powinno ograniczać się do prostego: czy nasze dane są chronione?
Równie istotne są pytania: Kto ma do nich dostęp? Gdzie są przetwarzane? Jak przepływają pomiędzy systemami? Co dzieje się z nimi w przypadku awarii? I czy przedsiębiorstwo zachowuje rzeczywistą kontrolę nad swoim środowiskiem IT?
To właśnie te kwestie coraz mocniej łączą cyfryzację z odpornością operacyjną.
ERP staje się częścią infrastruktury biznesowej
System ERP znajduje się w samym centrum wielu procesów przedsiębiorstwa. Łączy zakupy, magazyn, produkcję, sprzedaż, logistykę, finanse i planowanie. Zbiera informacje z różnych obszarów i pozwala spojrzeć na firmę nie przez pryzmat pojedynczych działów, ale jako na jeden organizm. To ogromna wartość. Jednocześnie oznacza, że niedostępność systemu lub utrata dostępu do kluczowych informacji może mieć konsekwencje znacznie wykraczające poza dział IT. Bez aktualnych danych trudniej zaplanować produkcję. Bez informacji o materiałach może zatrzymać się realizacja zleceń. Bez danych o zamówieniach i dostawach trudniej zarządzać terminami. A bez wiarygodnej informacji zarząd podejmuje decyzje na podstawie niepełnego obrazu sytuacji.
Dlatego bezpieczeństwo i ciągłość działania systemu ERP powinny być traktowane jako element bezpieczeństwa biznesowego całego przedsiębiorstwa.
Niemniej ważny niż jego funkcjonalność, możliwość integracji czy elastyczność.
Kontrola nad środowiskiem IT ma znaczenie
W rozmowach o cyfryzacji często koncentrujemy się na tym, co system potrafi. Czy obsłuży skomplikowane procesy produkcyjne? Czy połączy się z innymi rozwiązaniami? Czy dostarczy aktualnych danych? Czy pomoże lepiej planować? To oczywiście podstawowe pytania. Warto jednak dodać do nich kolejne: w jakim środowisku system będzie działał i kto będzie miał kontrolę nad tym środowiskiem? Dla części przedsiębiorstw, szczególnie tych działających w sektorach o wysokich wymaganiach dotyczących bezpieczeństwa informacji, jest to kwestia strategiczna.
Abas ERP w Polsce nie jest rozwiązaniem chmurowym
System może być utrzymywany w infrastrukturze przedsiębiorstwa, co dla organizacji, które chcą zachować kontrolę nad środowiskiem IT i dostępem do swoich danych, może być istotnym elementem przy projektowaniu całej architektury systemowej. Nie oznacza to oczywiście, że samo utrzymywanie systemu lokalnie zapewnia bezpieczeństwo. Na odporność środowiska IT składają się również odpowiednio zaprojektowana sieć, zarządzanie uprawnieniami, kopie zapasowe, aktualizacje, monitoring, procedury reagowania na incydenty oraz świadomi użytkownicy.
Bezpieczeństwo nie jest jedną funkcją systemu. Jest procesem.
Człowiek nadal pozostaje częścią systemu
Nawet dobrze zaprojektowane środowisko IT może stać się podatne na zagrożenia, jeśli zabraknie odpowiednich procedur i świadomości użytkowników. Niewłaściwie nadane uprawnienie, nieaktualne oprogramowanie, nieprzemyślana integracja z zewnętrznym systemem czy zwykła nieuwaga mogą stworzyć ryzyko, którego nie widać na co dzień. Dlatego cyberbezpieczeństwo nie powinno być wyłącznie zadaniem administratorów IT. W przedsiębiorstwie produkcyjnym jest elementem zarządzania ryzykiem i ciągłością działania. Im więcej procesów jest ze sobą połączonych, tym ważniejsze staje się świadome zarządzanie informacją, jej przepływem i dostępem do niej.
Cyfryzacja musi iść w parze z odpornością
Przemysł coraz mocniej opiera się na danych. ERP integruje procesy biznesowe. APS wspiera planowanie produkcji. Maszyny i urządzenia przekazują informacje do systemów IT. Rozwiązania wykorzystujące AI pomagają analizować dane i wspierać podejmowanie decyzji. Każdy kolejny poziom integracji zwiększa jednak znaczenie jednego pytania:
co stanie się z przedsiębiorstwem, jeśli dostęp do tych danych zostanie zakłócony?
Odporna cyfrowo organizacja nie musi być tą, która wykorzystuje najwięcej technologii. Powinna być przede wszystkim organizacją, która wie, jakie dane posiada, gdzie się znajdują, kto może z nich korzystać i jak zapewnić ciągłość działania kluczowych procesów.

MSPO 2026. Cztery dni rozmów o przyszłości przemysłu
Tegoroczna edycja MSPO bardzo dobrze pokazała, że te zagadnienia nie są już odległą perspektywą. W Kielcach spotkało się 1209 wystawców z 43 krajów. Obecni byli przedstawiciele polskich władz, resortów, sił zbrojnych oraz zagranicznych delegacji. Państwem przewodnim tegorocznych targów była Kanada. Na ekspozycji można było zobaczyć m.in. K2 Black Panther, F-35, Borsuka, Kraby, systemy bezzałogowe oraz wiele rozwiązań rozwijanych z myślą o przemyśle obronnym. Dużo mówiło się również o zwiększaniu krajowych zdolności produkcyjnych, transferze technologii i rozwijaniu produkcji w Polsce.
Dla nas MSPO było przede wszystkim okazją do spotkania ludzi, którzy na co dzień odpowiadają za produkcję, technologię i rozwój przedsiębiorstw.
Przez cztery dni, wspólnie ze STOP, prowadziliśmy rozmowy o tym, jak rozwiązania IT mogą wspierać firmy w utrzymaniu kontroli nad procesami, informacją i planowaniem produkcji. I choć każda organizacja ma inne potrzeby, jeden temat powracał bardzo często: w świecie rosnącej niepewności nie wystarczy produkować szybciej. Trzeba również mieć możliwość świadomego zarządzania informacją i reagowania na zmiany. To właśnie dlatego bezpieczeństwo danych coraz częściej należy rozpatrywać nie jako osobny temat IT, ale jako element odporności całego przedsiębiorstwa.
Bezpieczna informacja to lepsza decyzja
W Abas patrzymy na ERP właśnie z tej perspektywy. Nie tylko jako na system wspierający produkcję, zakupy, logistykę czy finanse, ale jako na element cyfrowego środowiska przedsiębiorstwa, w którym dane muszą być dostępne, wiarygodne i odpowiednio chronione. Bo ostatecznie technologia ma wspierać coś bardzo konkretnego:
zdolność firmy do podejmowania właściwych decyzji — również wtedy, gdy sytuacja wokół niej zmienia się szybciej niż można było przewidzieć.
A MSPO 2026 było kolejnym miejscem, które bardzo wyraźnie nam o tym przypomniało.
